Feeds:
Posty
Komentarze

Powiedz TAK

„Czy to miłość czy ból czy radość czy smutek, wygoda czy dyskomfort, zrozumienie czy pomieszanie –  po prostu powiedz „Tak, to też.” W chwilach kiedy nic nie wiesz – powiedz „tak”. W chwilach kiedy bardzo jasno wiesz to co masz wiedzieć – powiedz „tak”. I kiedy to co wiesz, robi się już nieaktualne –  powiedz też tak.

Cokolwiek nadchodzi – powiedz temu tak i cokolwiek odchodzi, powiedz temu tak.

To właśnie uwalnia twoją energię żeby być tutaj, żeby być obecnym. To jest tak proste – być otwartym aby powiedzieć wszystkiemu tak”. Nirmala

Nie jest to dla mnie tak proste, ale wierzę w głęboki sens tego TAK i takiej postawy wobec życia i do życia.

A jak to jest w Twoim Świecie?

Kiedy usłyszałam jakie ma problemy, ze wstydem schowałam kartkę z moimi do kieszeni. I od razu zrobiło mi się lepiej i zabrałam się do działania!” Zakończyła swoją opowieść moja była klientka.
A ja zamyśliłam się na chwilę. Ja też tak mam. Ja też często w obliczu czyjegoś doświadczenia śmierci bliskiej osoby czy poważnej choroby, mam poczucie, że moje problemy są niczym. I to może być prawda, ale nie musi – odkryłam.
Przyłożenie miary z zewnątrz do naszego doświadczenia, skaluje je. Może wtedy się okazać, że faktycznie jest ono niewspółmiernie wyolbrzymione przez naszą wewnętrzną postać ofiary i taka konfrontacja trzeźwi nas. Ale nie zawsze. Bo czasem nasze trudne doświadczenie nie musi dotyczyć tzw kwestii ostatecznych, żeby było naprawdę dla nas bolesne.Jeżeli więc w takiej sytuacji, słyszysz w głowie słowa krytyka: „Widzisz to jest problem! A ty tutaj z takimi pierdołami!”. Nie słuchaj go bezkrytycznie. Dopuść do głosu swoją wewnętrzną przyjaciółkę: „Popatrz na to czego doświadczasz z tej perspektywy. Co ci to uświadamia? Jak to wpływa na twoje doświadczenie? Co zmienia?” I zaakceptuj, jeżeli nic nie zmienia.
Traktuj siebie z taka samą uważnością, empatią i szacunkiem, jak innych. Czasem nasz osobisty problem przysparza nam naprawdę dużo cierpienia mimo, że nie jest z kategorii „obiektywnie wielkich”.
Moja superwizorka zadaje mi często pytanie: „Ale jak to jest w świecie twojej klientki/klienta?” Polecam Ci to pytanie! „Czym ten problem jest w Twoim świecie?” Oczywiście bez gubienia perspektywy świata zewnętrznego – bo ona jednak czasem coś zmienia.

A mojej klientce odpowiedziałam – Wiesz dlaczego to zadziałało? Bo Ty pochyliłaś się kiedyś z uważnością nad tym co Ciebie dotykało, bolało. Dlatego teraz już nie musiałaś. I perspektywa doświadczenia tej osoby, była teraz dla Ciebie dobrą interwencją.

Another Earth

Sabotażysta!:) Tak, każdy z nas ma takowego w sobie. Skąd moja pewność? Bo jesteśmy różnorodni. Jesteśmy nie tylko osobowością, a całym zespołem osobowości! A tam gdzie jest różnorodność, wcześniej czy później dochodzi do konfrontacji postaw, potrzeb, celów. Ktoś wygrywa, ktoś przegrywa lub zostaje zmanipulowany. W najlepszym wypadku przekupiony lub przekonany pod presją. I każda z tych postaci może przerodzić się w …Sabotażystę. To jest bardzo ciekawa postać! Warto ją poznać bliżej. I do takiego  bliskiego spotkania serdecznie zapraszam podczas moich warsztatów. Będzie ciekawie:)

Warsztat „Wewnętrzny Sabotażysta jako Twój Sprzymierzeniec w realizacji celu”.
Podczas którego:
– podzielę się z Tobą moim doświadczeniem z pracy coacha. Poznasz historie kilku Sabotażystów, którzy zostali Sprzymierzeńcami w zmianie moich klientów.
– poznasz lepiej Twórcę Twojego celu
– doświadczysz spotkania ze swoim Sabotażystą i poznasz jego Dar

więcej informacji na http://www.corelacje.pl

20161126_corelacje-28

Wdzięczność…

poczuć w sobie. Tuż przed kolejnymi życzeniami, które wypowiem ciszej, głośniej, w myśli, w obawie przed, w nadziei na. Wdzięczność poczuć za coś niezwykłego i coś małego, za słowo, za gest, za zaskoczenie, za pewność. Wdzięczność poczuć. Za trudne decyzje, rozmowy, za postawienie na siebie, zostawienie za sobą. Za to kim byłam, a kim teraz jestem i kim już nigdy nie będę. Wdzięczność za Tego kto był i jest cały czas obok i za Tego kto pojawił się niespodziewanie. Wdzięczność poczuć. Za kolejny poranek, wspólne śniadanie i dobranoc. Wdzięczność Losowi, że sprzyja, Aniołom że są, a  Miłości za jej nieskończoność …

Tego sobie życzę.

3 minutes

 

 

Ciszy nam trzeba…

Szelest skrzydeł, szept duszy usłyszysz tylko w ciszy…

Takiej ciszy więc Wam życzę w Was i między Wami.

zdje%cc%a8cie-5-4-kopia

To the end…

Zakochałam się w nim myśląc, że nie żyje …tak stał się dla mnie legendą za swojego życia. Po ponad 30 latach odszedł naprawdę…  w błękitnym prochowcu …w swe miejsce nad rzeką…z Suzanne …żeby zostać z nią …do końca.

I już chcesz z nim powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Myślisz – chyba mu zaufam
Bowiem dotknął twego ciała
Myślą swą

fragment z „Suzanne” Lenarda Cohena w tłumaczeniu Macieja Zembatego – już są tam razem…

leonard-cohen-leonard-cohen-37242263-1024-768

MOCna KOBIETa w Tobie

Można ją ukrywać
Można jej nadużywać
Można się jej wstydzić
Można ją wykorzystywać
Można ją udawać
Można się nią bawić
Można się za nią chować
Można przed nią uciekać
Można z nią walczyć
Można się jej wypierać

Można…bo wiele wytrzyma

Dlatego zasługuje na Twoją miłość

174769_0

Dedykuję MOCnej Jabłoni:)